
Golonka pieczona w piwie to danie dla tych, którzy lubią mięso pieczone długo, aż zrobi się miękkie i łatwo odchodzi od kości. Piwo, cebula, czosnek i przyprawy tworzą w naczyniu aromatyczny sos, a na końcu skóra ładnie się rumieni i nabiera koloru.
Ten przepis nie wymaga wcześniejszego gotowania. Wystarczy natrzeć mięso marynatą, włożyć do naczynia i dać mu czas w piekarniku. Dzięki temu golonka w piwie wychodzi soczysta, dobrze doprawiona i ma dokładnie taki charakter, jakiego oczekuje się po takim daniu.
Składniki i przygotowanie golonki pieczonej w piwie
Składniki
Na golonkę:
- 3–4 golonki przednie
- 0,5 litra piwa
- 4 liście laurowe
- 2 kulki ziela angielskiego
- pół główki czosnku
- 2 małe cebule
Na marynatę:
- 2 łyżki musztardy
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka soli
- 2 łyżeczki wędzonej papryki
- 2 łyżki majeranku
- 0,5 łyżeczki mielonego pieprzu
Jak zrobić golonkę pieczoną w piwie
Na początku trzeba przygotować marynatę, bo to właśnie ona nadaje mięsu cały smak. Do miseczki włóż musztardę, dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, wsyp sól, wędzoną paprykę, majeranek i mielony pieprz. Wszystko dokładnie wymieszaj, aż powstanie gęsta, aromatyczna pasta. Taka marynata nie musi być idealnie gładka, ważne jest tylko to, żeby przyprawy dobrze się połączyły.
Następnie weź golonki i dokładnie je obejrzyj. Jeśli trzeba, oczyść je i osusz ręcznikiem papierowym. Potem każdą golonkę porządnie natrzyj przygotowaną marynatą. Nie żałuj tej mieszanki, bo musi wejść w mięso i dobrze oblepić całą skórę. Warto dokładnie rozprowadzić przyprawy z każdej strony, również przy nacięciach i załamaniach skóry. Tak przygotowane golonki włóż do miski albo naczynia, przykryj i schowaj do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Im dłużej poleżą, tym lepiej przejdą smakiem i będą po upieczeniu bardziej wyraziste.
Kiedy golonki się zamarynują, przygotuj naczynie do pieczenia. Może to być naczynie żaroodporne z pokrywką albo rękaw do pieczenia, obie wersje dobrze się sprawdzają. Jeśli pieczesz w naczyniu, ułóż golonki dość ciasno, ale tak, żeby nie były jedna na drugiej. Wlej pół litra piwa. Najlepiej użyć takiego piwa, które po prostu się lubi, bo ono naprawdę wpływa na smak mięsa. Jeśli piwo będzie łagodne, smak będzie delikatniejszy, jeśli bardziej wyraziste, golonka też nabierze mocniejszego charakteru.
Do naczynia dodaj liście laurowe, ziele angielskie, pół główki czosnku i dwie małe cebule. Czosnku nie trzeba drobno kroić, można go po prostu podzielić na większe części albo przekroić w poprzek. Cebule też nie muszą być pokrojone drobno, wystarczy je obrać i przekroić na pół albo na grubsze kawałki. Te dodatki będą się piekły razem z mięsem i oddadzą cały aromat do sosu oraz samej golonki.
Teraz przykryj naczynie pokrywką albo szczelnie zamknij wszystko w rękawie do pieczenia. Wstaw golonki do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Piecz je długo i spokojnie, około 4 godziny. To jest właśnie ten moment, kiedy nie warto niczego przyspieszać. Golonka potrzebuje czasu, żeby tłuszcz i włókna mięsa dobrze się rozeszły, a całość zrobiła się miękka. Dzięki pieczeniu pod przykryciem mięso nie wysycha, tylko powoli dochodzi w parze, piwie i własnym sosie. Efekt ma być taki, że po upieczeniu mięso prawie samo odchodzi od kości.
W trakcie pieczenia nie trzeba przy niej ciągle stać, ale dobrze co jakiś czas zajrzeć, czy wszystko jest w porządku i czy w naczyniu nadal jest odpowiednia ilość płynu. Po tych kilku godzinach wyjmij golonki z piekarnika i bardzo ostrożnie zdejmij pokrywkę, bo w środku będzie dużo gorącej pary. Zobaczysz też tłuszcz, który wytopił się z mięsa. Trzeba go zlać z naczynia do osobnego pojemnika. Nie wylewaj go, bo taki tłuszcz jest świetny do ziemniaków, pieczywa albo podsmażenia kapusty. To naprawdę bardzo smaczny dodatek.
Kiedy tłuszcz będzie zlany, przychodzi najlepszy moment, czyli robienie chrupiącej skórki. Wstaw golonki z powrotem do piekarnika, ale tym razem już bez przykrycia. Ustaw grill albo termoobieg na 200 stopni i piecz jeszcze około 10 minut. Trzeba wtedy pilnować mięsa, bo skórka ma się pięknie zarumienić i zrobić chrupiąca, ale nie może się spalić. To właśnie ten ostatni etap robi całą robotę. Wcześniej golonka dochodzi do miękkości, a na końcu skóra nabiera koloru, chrupkości i tego wyglądu, na który każdy czeka.
Po wyjęciu z piekarnika warto dać golonkom 15 minut odpoczynku. Dzięki temu soki w środku lepiej się ułożą i mięso będzie jeszcze smaczniejsze. Gotowa golonka powinna mieć miękkie, soczyste wnętrze, które łatwo odchodzi od kości, i skórkę, która przy krojeniu albo rozrywaniu przyjemnie chrupie.

Golonka z piekarnika potrzebuje czasu, ale samo przygotowanie nie jest trudne. Najwięcej robi tu długie pieczenie pod przykryciem. To ono sprawia, że tłuszcz i tkanki w mięsie mają czas się rozgrzać, a całość robi się miękka. Piwo nie dominuje smaku, tylko buduje tło razem z cebulą, czosnkiem i przyprawami.
W tym przepisie nie trzeba gotować golonki przed pieczeniem. Dobrze działa już samo marynowanie i późniejsze pieczenie w zamkniętym naczyniu. Na końcu zostaje jeszcze krótki etap bez pokrywki, dzięki któremu skóra nabiera koloru. To właśnie wtedy golonka pieczona wygląda najlepiej i jest gotowa do podania.
Co podać do golonki w piwie
Do takiej golonki pasują pieczone ziemniaki, puree, kapusta kiszona, kapusta zasmażana, chrzan, musztarda i ogórki kiszone. Można podać ją także z pieczywem oraz cebulą upieczoną razem z mięsem. Jeśli zostanie trochę sosu z dna naczynia, warto polać nim mięso lub ziemniaki przed podaniem.
Najważniejsze wskazówki przed pieczeniem
Najwygodniej sięgnąć po golonki przednie, bo są mniejsze i szybciej dochodzą. Tylne też można upiec, ale zwykle potrzebują więcej czasu. Jeśli mięso po 4 godzinach nadal stawia opór przy kości, warto zostawić je jeszcze na 20-30 minut pod przykryciem i dopiero potem dopiekać skórę.
Do pieczenia najlepiej użyć jasnego albo bursztynowego piwa o łagodnym smaku. Bardzo gorzkie piwo może dać cięższy posmak sosu. Dobrze jest też nie przegrzewać mięsa od początku. Najpierw długie pieczenie w niższej temperaturze, a dopiero później mocniejsze grzanie od góry.
FAQ
- Czy golonkę trzeba wcześniej gotować?
- Nie. W tym przepisie golonka trafia od razu do piekarnika po marynowaniu. Długie pieczenie pod przykryciem wystarcza, żeby mięso zmiękło.
- Ile piec golonkę w piekarniku?
- Przednie golonki zwykle potrzebują około 4 godzin w 170°C pod przykryciem i jeszcze około 10 minut bez przykrycia na końcu. Przy większych sztukach czas może się wydłużyć.
- Jakie piwo wybrać do golonki?
- Najlepiej jasne albo bursztynowe, bez mocnej goryczki. Piwo ma uzupełniać smak mięsa, a nie przykrywać go.
- Co zrobić, gdy golonka po pieczeniu nadal jest twarda?
- Najlepiej przykryć naczynie ponownie i piec ją jeszcze przez 20-30 minut. Jeśli trzeba, dolej trochę gorącej wody albo niewielką ilość piwa.
- Jak uzyskać rumianą skórę?
- Pod koniec pieczenia trzeba zdjąć pokrywkę, zlać nadmiar tłuszczu i podnieść temperaturę do 200°C. Kilka minut pod grillem zwykle wystarcza.
- Czy można upiec golonkę w rękawie?
- Tak. Rękaw dobrze zatrzymuje wilgoć. Na końcu trzeba go tylko rozciąć i dopiec mięso bez osłony, żeby skóra się zrumieniła.












