Cantuccini – maślane włoskie ciasteczka z migdałami

4.9
(4)
Czas przygotowania 10 min
Czas pieczenia 30 min
20
Cantuccini z migdałami i żurawiną na desce do krojenia

Cantuccini to tradycyjne włoskie ciasteczka wypiekane dwa razy, dzięki czemu zyskują charakterystyczną twardą i chrupiącą strukturę. Są znane z Toskanii, gdzie podaje się je do kawy lub wina deserowego. W domowej wersji można wprowadzić kilka drobnych zmian, które nadają im bardziej maślany aromat i delikatnie cytrusowy akcent.

W tym przepisie pojawiają się migdały, pistacje i żurawina, które wzbogacają smak i sprawiają, że ciasteczka są pełniejsze i ciekawsze w odbiorze. Dodatek roztopionego masła daje przyjemny zapach po upieczeniu, a skórka z cytryny dobrze komponuje się z migdałami. To wypiek, który łatwo przygotować w większej ilości – wałki kroi się ukośnie, a drugie pieczenie sprawia, że cantuccini stają się suche i trwałe, dzięki czemu długo zachowują świeżość.

W tym wariancie migdały dodaje się ze skórką, co podkreśla ich aromat podczas pieczenia. Jeśli jednak chcesz użyć migdałów blanszowanych, zajrzyj do naszego artykułu Dlaczego warto usuwać skórkę z migdałów? Blanszowanie krok po kroku.

Takie ciasteczka to dobry dodatek do popołudniowej kawy, prezent w słoiku lub przekąska na świąteczny stół. Jeśli szukasz więcej inspiracji na wypieki w podobnym klimacie, zajrzyj również do naszego artykułu Ciasteczka świąteczne – przepisy, które pachną Bożym Narodzeniem.

Przepis na Cantuccini

Wydrukuj

Składniki

  1. 500 g mąki
  2. 150 g migdałów
  3. 100 g suszonej żurawiny
  4. 50 g niesolonych pistacji
  5. 150 g cukru pudru
  6. 100 g masła
  7. 4 jajka (1 jajko odłożyć do smarowania)
  8. Skórka z 1 cytryny
  9. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  10. Szczypta soli

Przygotowanie

  1. Przygotować migdały, pistacje i żurawinę. Migdałów nie trzeba ich obierać ze skórek, bo właśnie dzięki nim ciasteczka mają ładny, domowy wygląd i intensywniejszy smak. Masło roztopić i odstawić na chwilę, żeby lekko przestygło.

  2. W dużej misce połączyć wszystkie suche składniki: wsypać mąkę, dodać cukier, proszek do pieczenia oraz szczyptę soli. Dorzucić startą skórkę z cytryny – to ona da piękny aromat, który po upieczeniu będzie cudownie wyczuwalny. Do suchych składników dodać trzy roztrzepane jajka, wlać roztopione masło i wrzucić migdały, żurawinę i pistacje. Całość mieszać ręką lub łyżką tylko do momentu, kiedy składniki się połączą. Ciasta nie trzeba długo zagniatać – wystarczy, żeby tworzyło zwartą masę. Jeśli będzie zbyt klejące, można podsypać je odrobiną mąki, ale nie za dużo, żeby nie zrobiło się zbyt twarde.

  3. Gotową masę podzielić na kilka części i z każdej uformować wałek. Ich długość i grubość zależy od tego, jak duże ciasteczka chce się uzyskać – zazwyczaj formuje się 3–4 wałki o długości blachy lub więcej krótszych. Każdy wałek lekko spłaszczyć dłonią, nadając mu bardziej owalny kształt.

  4. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć na niej wałki, zostawiając między nimi odstępy, bo ciasto urośnie. Wierzch posmarować rozmąconym jajkiem, co sprawi, że po upieczeniu będą miały ładną, lekko błyszczącą skórkę. Piekarnik nagrzać do 180°C i piec wałki około 30 minut, aż lekko się zarumienią i ładnie wyrosną.

  5. Po wyjęciu z piekarnika trzeba dać im chwilę, żeby przestygły – wystarczy kilka minut, aby dało się je pokroić. Wałki kroić ukośnie nożem na kromki mniej więcej centymetrowej grubości. Jeśli ktoś lubi pracować na gorąco, można kroić jeszcze ciepłe – wtedy ciasteczka mają ładniejsze brzegi, ale trzeba uważać, żeby się nie poparzyć.

  6. To jednak nie koniec – cantuccini potrzebują drugiego pieczenia, które nadaje im słynnej chrupkości. Kromki ułożyć z powrotem na tej samej blasze, przecięciem do góry. Wstawić do piekarnika na około 15 minut, wyjąć, przewrócić na drugą stronę i piec kolejne 15 minut. Po tym czasie będą już idealnie suche, chrupiące i pięknie zarumienione.

  7. Gotowe cantuccini najlepiej studzić na kratce. Po ostudzeniu można je przechowywać w dużym słoiku lub metalowej puszce – zachowują świeżość przez wiele dni, a nawet nabierają jeszcze lepszego aromatu.

Cantuccini z migdałami i żurawiną na desce do krojenia

Porady dotyczące przygotowania cantuccini

  • Migdały można dodawać ze skórką – podczas pieczenia nabierają przyjemnego aromatu i podkreślają charakter cantuccini.
  • Masło powinno lekko przestygnąć przed dodaniem do ciasta, aby jajka nie zaczęły się ścinać.
  • Ciasto powinno być zwarte. Jeśli będzie zbyt klejące, można dodać odrobinę mąki, ale tylko tyle, ile jest konieczne.
  • Wałki przed pieczeniem warto lekko spłaszczyć, aby równiej się wypiekły.
  • Do krojenia po wstępnym pieczeniu najlepiej używać ostrego noża, aby uzyskać równe kromki.
  • Drugie pieczenie nadaje ciasteczkom ich znaną, bardziej suchą i chrupiącą strukturę. Warto pilnować czasu, by nie przypiekły się zbyt mocno.
  • Cantuccini dobrze studzą się na kratce – odparowują i nabierają właściwej twardości.

Jak modyfikować składniki w cantuccini

  • Migdały można wymienić na orzechy laskowe lub włoskie, jednak cantuccini z migdałami są najbardziej zbliżone do wersji włoskiej.
  • Żurawina może zostać zastąpiona rodzynkami, suszoną morelą lub posiekanymi daktylami.
  • Pistacje nie są obowiązkowe – można całkowicie je pominąć lub zamienić na więcej migdałów.
  • Masło można zastąpić olejem roślinnym, ale ciasteczka będą miały mniej maślany aromat.
  • Skórka cytrynowa może być zastąpiona pomarańczową, co daje bardziej deserowy aromat.

Najczęściej zadawane pytania o cantuccini

Dlaczego cantuccini piecze się dwa razy?
Drugie pieczenie sprawia, że ciasteczka stają się suche i bardziej chrupiące. To typowa cecha tradycyjnych cantuccini i dzięki temu można je długo przechowywać.
Kiedy kroić cantuccini – na ciepło czy na zimno?
Najłatwiej kroić wałki, gdy są lekko przestudzone. Ciepłe kroją się ostrym nożem, ale wymagają ostrożności.
Dlaczego cantuccini wychodzą zbyt twarde?
Najczęściej wynikają z zbyt długiego drugiego pieczenia albo zbyt dużej ilości mąki. Warto pilnować czasu i trzymać się proporcji.
Czy można przygotować cantuccini bez migdałów?
Tak, migdały można zastąpić innymi orzechami, jednak najbardziej zbliżona do włoskiej wersja powstanie właśnie z migdałami.
Jak przechowywać cantuccini?
Najlepiej w szczelnym pojemniku, metalowej puszce lub dużym słoiku. Dzięki swojej strukturze zachowują świeżość przez wiele dni.
Czy cantuccini można zamrażać?
Tak, po całkowitym wystudzeniu można je zamrozić. Po rozmrożeniu zachowują swoją strukturę i aromat.

Coś do kawy lub herbaty

Cantuccini aż proszą się o kubek gorącego napoju. Jeśli lubisz takie dodatki, wypróbuj też te przepisy:

  • Autor: CookingTime
  • Aktualizacja: 2025-12-28